To co tygryski lubią najbardziej, czyli … zdjęcia kociątek

Wiem, wiem… najbardziej wszyscy lubią przeglądać zdjęcia kociaczków. Maluchy rosną tak szybko, że czasem nie nadążamy z ich fotografowaniem 😉 I bardzo rozumiem niecierpliwość z jaką nowe Rodziny naszych kociątek czekają na nowe zdjęcia. Czekanie dłuży się niemiłosiernie.

No dobrze. Dosyć gadania, czas na zdjęcia!

 

Kociątka Zosi (GlitterDust Avari) są już duże 🙂 i samodzielnie od kilku dni poruszają się po domu. Poruszają się … właściwie galopują, jak tabun dzikich mustangów 🙂 Przecież energię i ciekawość świata trzeba jakoś spożytkować, prawda? Galopady przerywane są dosyć często jeszcze drzemkami i czasem na przytulanie się do mamy. Takie słodziaki …

 

Kociątka Elli (Touch My Love Ella Avari) już maja pięknie otwarte oczka ćwiczą pierwsze samodzielne kroczki i pierwsze truchty przez kojec. Zwykle te ćwiczenia kończą się jeszcze upadkami i turlaniem się niebieskich kulek po kocyki, ale dzielnie się nie poddają. Pierwsze zabawy takich małych szkrabów też są rozczulające…

A tutaj Banchi, która uwielbia relaks na akwarium … Ktos w końcu musi pilnować rybek, żeby żadnych dziwnych numerów nie odstawiały 😉

 

 

Opublikowano w Aktualności.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *